|
TAO
"Gdy patrzysz w niebo, widzisz pustkę, lecz patrząc przez teleskop odkrywasz istnienie wielu rzeczy- gwiazd, planet". Słowa te wypowiedział mistrz Lin Yun. Myślę, że dla współczesnego człowieka są one bardzo dobrym punktem wyjścia do zrozumienia istoty Tao.
Skłaniają do refleksji nad otaczającym nas światem i ukazują sposób w jaki powinniśmy go postrzegać. Wskazują na jedność substancji i pustki cechującej Tao. Z głębi pustki wyłania się pełnia. Pełnia przemija i odchodzi w nicość. Tao zawiera w sobie pojęcie, metodę, sposób w jaki cały wszechświat, to co za nami, obok nas, przed nami ulega ciągłym przemianom, nieskończonemu różnicowaniu się. Tao to również droga, którą w swym bytowaniu na ziemi kroczy człowiek. Podstawą do stworzenia pojęcia Tao stały się obserwacje świata przyrody u zarania cywilizacji chińskiej. Człowiek będąc częścią składową wszechświata, niewielkim pyłkiem w nieskończoności musiał znaleźć swoje Tao i dostosować je do Tao otaczającego go świata. W sposób naturalny stworzono podstawy filozofii, na którą składa się wiele czynników. Filozofii, która w oparciu o poznanie, analizę i szacunek praw Natury stała się źródłem niezmiernie złożonych zasad postępowania w kontaktach międzyludzkich, w rodzinie, w społeczeństwie, czy wreszcie wobec siebie samego.
Pisać, czy mówić o Tao jest niezwykle trudno, gdyż jest to pojęcie niedefiniowalne. Zrozumienie go jest możliwe jedynie na drodze intuicyjnej, w efekcie głębokiej refleksji. Chiński mędrzec Lao Tsy w traktacie "Tao- te-ching" pisał o nim:
"Tao, które można wyrazić słowami nie jest prawdziwym, niezmiennym Tao. Nazwa, która go określa nie jest prawdziwą nazwą. Bezimienne stało się początkiem Nieba i Ziemi".
"Tao istnieje i można to udowodnić, jednak jest ono nieaktywne i pozbawione formy. Może być przekazywane, ale nie odbierane. Istnieje samo w sobie i przez siebie. Było przed niebem i ziemią i trwać będzie wiecznie. Bogom dało boskość, a światu byt".
"Patrzysz na nie, ale nie możesz go dojrzeć, bez nazwy (...) ciągłe, nieustające, nienazywalne, powraca do nicości".
TEORIA JIN- JANG
Jin i Jang to dwie siły wypromieniowywane z Tao. Są one podstawowymi siłami rządzącymi Wszechświatem. Cechuje je dualizm, gdzie Jang to symbol jasności, Jin ciemności, Jang to pierwiastek męski, Jin żeński, Jang to aktywność, Jin bierność. Tych cech można by wyliczyć bez liku, gdyż wszystko na zasadzie zróżnicowania można podporządkować jednej z tych sił. W swej dwoistości Jin i Jang uzupełniają się i wzajemnie przenikają. Tworzą harmonijną całość, czyli Tao. Nie można i nie należy ich wartościować. Każda z nich jest w swej naturze doskonała. Żadna z nich nie może istnieć oddzielnie. Tak jak po nocy następuje dzień, a po życiu śmierć, trwają one razem. Wzajemnie przyciągają się i dopychają.. Połączone w różnych proporcjach tworzą różne zjawiska niepodobne do siebie. Na tym wzajemnym pobudzaniu i hamowaniu, wzajemnym oddziaływaniu oparty jest ruch i rozwój każdego zjawiska.
Człowiek także związany jest z wszechświatem poprzez koncepcję Jin-Jang. Chcąc najpełniej wskazać na ten związek posłużę się cytatem mistrza Lin- Yuna: "Tao i wszechświat są puste, dzięki czemu mogą być pełne: napełnione atmosferą, słońcem, księżycem i gwiazdami. W przestrzeni powstaje niebo (Jang) i ziemia (Jin). Na ziemi znajdujemy góry i równiny (Jin) oraz rzeki i strumienie(Jang). Na górach i równinach żyją ludzie (Jang), którzy budują domy (Jin). W domach mieszkają mężczyźni (Jang) i kobiety (Jin), a każda z tych osób ma swoją powierzchowność (Jang) i wnętrze (Jin)". Poznając zasady względności teorii Jin-Jang, można kształtować swoje otoczenie. Wprowadzając w nim równowagę i harmonię możemy uporządkować własne życie.
CHI
Chi to energia wypełniająca każdy organizm żywy i materię nieożywioną. Należy zaznaczyć, że pojęcie energia jest użyte w formie umownej, gdyż samo Chi to podobnie jak Tao pojęcie niedefiniowalne. Chi można zrozumieć i poczuć jedynie na drodze intuicyjnej. Cała teoria Feng-Shui opiera się na rozpoznawaniu niedoboru, lub nadmiaru Chi w otoczeniu. Chińczycy rozróżniali bardzo wiele rodzajów Chi. Najważniejszy jest jednak podział trójstopniowy wyróżniający Chi Nieba (Tien Chi), Chi Ziemi (Di Chi) i Chi Człowieka (Zen Chi). Na Chi człowieka wpływają Chi Nieba i Ziemi, różni się ona jednak tym, że nie jest odnawialna. Można ją jedynie uzupełniać pobierając Chi z powietrza, pożywienia, kosmosu.
Każde miejsce, każdy budynek, pomieszczenie ma własną energię Chi. Krążąc w otoczeniu energia wypełnia je w zależności od układu pomieszczeń. Idealnym jest układ taki, gdy jej ruch jest harmonijny, a energia otoczenia jest zgodna z naszą osobistą. W takich wnętrzach czujemy się dobrze i możemy w pełni wykorzystać swoje możliwości. Zdarza się jednak, że w swym ruchu Chi napotyka na blokady, lub przepływa zbyt gwałtownie. Wówczas zmienia się w negatywną Chi Sha. Feng-Shui zajmuje się rozpoznawaniem Chi Sha i usuwaniem przyczyn jej powstawania. Jak również poszukiwaniem miejsc najkorzystniejszych dla każdego człowieka, tzn. zgodnych z jego osobistą energią Chi.
PRAWO PIĘCIU ELEMENTÓW
Pięć Elementów, Pięć Ruchów, Pięć Przemian, to pradawna chińska teoria, według której cały Wszechświat, wszelkie stworzenie materialne i niematerialne, zjawiska i procesy, najdrobniejsza rzecz, nasze myśli i uczucia, podporządkowane są jednemu z Pięciu Elementów. Pięć Elementów, to : Drzewo, Ogień, Ziemia, Metal i Woda. Każdemu z nich przypisano pewne cechy charakterystyczne określające np. pory roku, pory dnia, kierunki, kolory, kształty, liczby, fazy księżyca, etapy naszego życia, narządy ciała i emocje. Według nich sklasyfikowano rodzaj pożywienia, świat roślin i zwierząt. Wszystkie Elementy znajdując się w ciągłym ruchu mają na siebie odpowiednie w zależności od tego ruchu oddziaływanie. Są nierozerwalne, spójne, a ich ruch jest cykliczny. Kiedy nastaje wiosna, światem rządzi element Drzewa. Wszystko co żyje wyłania się z ziemi, rozwija pędy, wciąż pnie się ku górze. Z początkiem lata Drzewo oddaje świat we władanie Ognia. W tym okresie następuje intensywny wzrost, rozwój, rozkwit, by u schyłku lata mogła swą władzę przejąć energia Ziemi. Wtedy zbieramy z pól i sadów plony, gromadzimy zapasy. Pierwsze chłody to czas Metalu. Świat przygotowuje się do odpoczynku. Przekwitają ostatnie kwiaty, opadają z drzew liście. Wszyscy czekają na nadejście zimy, wraz z którą przychodzi energia Wody. Jest to okres spoczynku, pozornego bezruchu w oczekiwaniu na nadejście wiosny, wraz z którą przychodzi energia Drzewa.....Taki ruch Pięciu Elementów jest prawidłowy i harmonijny, lecz zdarza się, że cykl ten zostaje zaburzony. Prowadzi to do powstania anomalii i nieprawidłowości, które w świecie przyrody często możemy obserwować. Szczególnie w ostatnich latach. Ich skutkiem i efektem działania są zniszczenia. Nasze życie również podporządkowane jest Naturze. Rządzą nami te same zależności. W przypadku zaburzeń w cyklu tworzącym mogą one prowadzić do choroby, a w skrajnych przypadkach śmierci. Te same prawa dotyczą otoczenia człowieka, okolicy w której mieszka, wnętrz w których przebywa. Jest wiele zależności pomiędzy Drzewem, Ogniem, Ziemią, Metalem i Wodą. W sztuce Feng Shui analizujemy zazwyczaj dwa podstawowe cykle. Rozpatrując, czy wzajemne relacje pomiędzy Elementami są prawidłowe, czy też nie, możemy stwierdzić, czy doszło do zaburzenia w przepływie Chi. Wówczas wgłębiając się w dalszą analizę tych zależności rozważamy jak doprowadzić do przywrócenia równowagi. Te dwa podstawowe cykle to :
CYKL TWORZĄCY, w którym każdy z Elementów tworzy kolejny, jednocześnie kontrolując następujący po nim. Jeżeli obieg jest harmonijny staje się najbardziej korzystnym, twórczym, rozwijającym i wciąż wznoszącym się ku górze. Oparty jest on Regule Matki i Dziecka. Poruszając się w obrębie koła zgodnie z ruchem wskazówek zegara, jeden Element jest Matką rodzącą kolejny będący Dzieckiem.
- Drzewo rodzi, tworzy Ogień
- Ogień rodzi, tworzy Ziemię
- Ziemia rodzi, tworzy Metal
- Metal rodzi, tworzy Wodę
- Woda rodzi, tworzy Drzewo
CYKL NISZCZĄCY zwany również kontrolnym lub policyjnym, w którym pojawia się nierównowaga, dysharmonia. Jeden Element przejmuje nadmierną kontrolę nad drugim powodując jego osłabienie, co w konsekwencji prowadzi do wyniszczenia. Cykl ten również oparty jest na Regule Matki i Dziecka, lecz zachodzi tu zależność taka jak pomiędzy Dziadkiem i Wnukiem. Dziadek nadmiernie zainteresowany losem Wnuka zaczyna w sposób niekontrolowany dominować nad nim i mamy gotowy problem :
- Drzewo niszczy, rozsadza Ziemię
- Ziemia niszczy, zasypuje Wodę
- Woda niszczy, gasi Ogień
- Ogień niszczy, topi Metal
- Metal niszczy, ścina Drzewo
Należy podkreślić, że rozpatrując zależności pomiędzy Elementami, zawsze trzeba kierować się podbudową filozoficzną teorii Jin - Jang. Tylko połączenie tych dwóch teorii pozwala ustalić, czy zaszły jakieś nieprawidłowości i doszło do zaburzenia przepływu Chi.
Autor: Beata Kuklińska sierpień 2001
|